Did-it-myself – koniec z lampami ze sklepu

Ostatnio wzięłam się za odświeżanie mieszkania i jako pierwsze pod nóż  poszły lampy. Koniec końców, powstała tania i domowa wersja słynnej lampy Ingo Maurera o nazwie Lucellino. Żarówki z powodów ekonomicznych pozostały po starych lampach – jak się wyczerpią to pomyślę o bardziej kształtnych, przypominających tradycyjną żarówkę. Skrzydełka kosztowały mnie 6 PLN/2szt.🙂

Na oryginał, póki co, mnie nie stać ale chylę czoła w kierunku projektanta, bo jest to jedna z moich ulubionych lamp. Mam nadzieję, że Pan Ingo Maurer, nie będzie zły za moją domową wersje jego projektu.

Wkrótce zamieszczę kolejne „did-it-myself”  koncepcje lamp.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s